{"title":"Słownictwo przestępcze za murami polskich zakładów karnych dla kobiet. Rekonesans badawczy na podstawie badań ankietowych","authors":"Anna Niepytalska-Osiecka","doi":"10.17651/socjoling.35.21","DOIUrl":null,"url":null,"abstract":"Artykuł podejmuje temat słownictwa przestępczego i więziennego używanego za murami polskich zakładów karnych dla kobiet. Do zgromadzenia materiału autorka zastosowała metodę ankietową. Głównym celem badania stało się dotarcie do elementów swoistego języka, którym posługują się osadzone w kobiecych zakładach karnych, a zwłaszcza sprawdzenie: 1) W jakim stopniu w komunikacji osadzonych kobiet funkcjonują elementy słownictwa przestępczego i więziennego? 2) Czy kobiety osadzone w polskich więzieniach wytwarzają specyficzne słownictwo dotyczące sytuacji, w której się znalazły i realiów, które są ich wspólnym doświadczeniem? 3) Czy w ich komunikacji pojawia się słownictwo nierejestrowane wcześniej w opracowaniach dotyczących „męskiego” wariantu komunikacji więziennej? Tekst przedstawia wyniki ankiety przeprowadzonej w pięciu polskich zakładach karnych dla kobiet: w areszcie śledczym w Warszawie-Grochowie oraz w zakładach karnych w Nowej Hucie, Czersku, Grudziądzu i Krzywańcu. Badanie przeprowadzono w 2019 roku. Wzięło w nim udział 336 kobiet skazanych na karę pozbawienia wolności za różne przestępstwa. Te osoby pochodziły z różnych środowisk, miały zróżnicowany poziom wykształcenia, niektóre były recydywistkami, inne odbywały karę po raz pierwszy. Kwestionariusz, który przedstawiła im badaczka, zawierał pytania zamknięte i otwarte. Pytania zamknięte sprawdzały, czy zasób opisany w literaturze przedmiotu jako słownictwo przestępcze jest używany przez kobiety w zakładach karnych. W pytaniach otwartych osadzone dzieliły się własnymi przykładami elementów swoistych dla środowiska, w którym się znalazły. Artykuł jest próbą dotarcia do autentycznego materiału językowego. Tekst wpisuje się w nurt badań empirycznych i ma charakter rekonesansu badawczego. Wyniki ankiet pokazały, że większość swoistego słownictwa, którym posługują się osadzone kobiety, pochodzi z zasobu ogólnoprzestępczego. Leksyka dotycząca kobiecych realiów, tworzona przez społeczność osadzonych kobiet, stanowi bardzo niewielki podzbiór.","PeriodicalId":34847,"journal":{"name":"Socjolingwistyka","volume":"22 1","pages":""},"PeriodicalIF":0.0000,"publicationDate":"2021-01-01","publicationTypes":"Journal Article","fieldsOfStudy":null,"isOpenAccess":false,"openAccessPdf":"","citationCount":"0","resultStr":null,"platform":"Semanticscholar","paperid":null,"PeriodicalName":"Socjolingwistyka","FirstCategoryId":"1085","ListUrlMain":"https://doi.org/10.17651/socjoling.35.21","RegionNum":0,"RegionCategory":null,"ArticlePicture":[],"TitleCN":null,"AbstractTextCN":null,"PMCID":null,"EPubDate":"","PubModel":"","JCR":"","JCRName":"","Score":null,"Total":0}
引用次数: 0
Abstract
Artykuł podejmuje temat słownictwa przestępczego i więziennego używanego za murami polskich zakładów karnych dla kobiet. Do zgromadzenia materiału autorka zastosowała metodę ankietową. Głównym celem badania stało się dotarcie do elementów swoistego języka, którym posługują się osadzone w kobiecych zakładach karnych, a zwłaszcza sprawdzenie: 1) W jakim stopniu w komunikacji osadzonych kobiet funkcjonują elementy słownictwa przestępczego i więziennego? 2) Czy kobiety osadzone w polskich więzieniach wytwarzają specyficzne słownictwo dotyczące sytuacji, w której się znalazły i realiów, które są ich wspólnym doświadczeniem? 3) Czy w ich komunikacji pojawia się słownictwo nierejestrowane wcześniej w opracowaniach dotyczących „męskiego” wariantu komunikacji więziennej? Tekst przedstawia wyniki ankiety przeprowadzonej w pięciu polskich zakładach karnych dla kobiet: w areszcie śledczym w Warszawie-Grochowie oraz w zakładach karnych w Nowej Hucie, Czersku, Grudziądzu i Krzywańcu. Badanie przeprowadzono w 2019 roku. Wzięło w nim udział 336 kobiet skazanych na karę pozbawienia wolności za różne przestępstwa. Te osoby pochodziły z różnych środowisk, miały zróżnicowany poziom wykształcenia, niektóre były recydywistkami, inne odbywały karę po raz pierwszy. Kwestionariusz, który przedstawiła im badaczka, zawierał pytania zamknięte i otwarte. Pytania zamknięte sprawdzały, czy zasób opisany w literaturze przedmiotu jako słownictwo przestępcze jest używany przez kobiety w zakładach karnych. W pytaniach otwartych osadzone dzieliły się własnymi przykładami elementów swoistych dla środowiska, w którym się znalazły. Artykuł jest próbą dotarcia do autentycznego materiału językowego. Tekst wpisuje się w nurt badań empirycznych i ma charakter rekonesansu badawczego. Wyniki ankiet pokazały, że większość swoistego słownictwa, którym posługują się osadzone kobiety, pochodzi z zasobu ogólnoprzestępczego. Leksyka dotycząca kobiecych realiów, tworzona przez społeczność osadzonych kobiet, stanowi bardzo niewielki podzbiór.